Święta

Zaproszenie na spotkanie wigilijne – 17.12.25. godz. 19:00

Kochani! Tradycyjnie, jak co roku, spotykamy sie na Klubowej Wigili.

Serdecznie zapraszamy Każdego, kto chce poświęcić trochę czasu drugiemu człowiekowi, złożyć życzenia, porozmawiać, pośmiać się, najeść.

Kiedy: 17 grudnia (środa)

Gdzie: Sokolnicza 40/1

Będą ciekawi goście i prawdziwa świąteczna atmosfera :))


Na WA stworzona została grupa „Wigilia 2025” – chcesz pomóc? dołącz!

Wiecej info u Piotra Piotrowskiego (789-325-166)

Team WKW


Kurs skałkowy 2026

UWAGA!! KOLEJNA EDYCJA KLUBOWEGO KURSU SKAŁKOWEGO WKW

Chcieliście to macie! Ponownie ruszamy z zapisami na klubowy kurs skałkowy! Kurs zostanie zrealizowany wg programu Polskiego Związku Alpinizmu przez licencjonowanych instruktorów. Szkoleniem ponownie kieruje Jan Gałek – prawdziwy człowiek orkiestra – świetny instruktor i organizator a przede wszystkim fajny gość.

Na kurs zapisywać się mogą członkowie WKW oraz osoby niezrzeszone (szczegóły poniżej).

Formularz do zapisów:

https://forms.gle/YigPdx1eahsyK9Ji7

Spotkanie organizacyjne + I wykład odbędzie się w siedzibie Wrocławskiego Klubu Wysokogórskiego – o dacie i godzinie poinformujemy Was w późniejszym terminie. 

Na całość kursu składać się będą:

🔹część teoretyczna (3 x wykład stacjonarny + 2 x online)

🔹praktyczna na ściance (2 x zajęcia z instruktorami PZA na sztucznej ściance)

🔹zajęcia terenowe w skałach (6 dni)

foto: Marcin Wiklik Photography

Część teoretyczna kursu, która rozpocznie się w styczniu 2026 r. to 5 spotkań: 3x stacjonarne w siedzibie, 2x online oraz 2x zajęcia praktyczne na sztucznej ściance.

Część praktyczna kursu, trwająca 6 dni, realizowana wg programu szkoleniowego PZA, odbywać się będzie (w pierwszym terminie) od 13 do 18 kwietnia 2026 r. w rejonach skalnych Sudetów (Rudawy, Sokoliki, Karkonosze)

Zajęcia prowadzić będą instruktorzy PZA. Osoby, którym nie będzie pasował termin zasadniczy, będą mogły odbyć kurs w terminach alternatywnych.

foto: Marcin Wiklik Photography

🔹Zgłoszenia przyjmujemy do 31 stycznia 2026r.

🔹Koszty kursu:

Dla zrzeszonych w WKW (dofinansowane z WKW):

– Część teoretyczna: 500zł

– Część praktyczna: 1700 zł


Dla niezrzeszonych w WKW:

– Część teoretyczna: 500zł

– Część praktyczna: 1900 zł

Absolwenci klubowego kursu skałkowego chcący wstąpić do klubu, będą zwolnieni z opłaty wpisowej do klubu.

Informacje o zapisach do WKW znajdziesz tu

Program szkoleniowy Polskiego Związku Alpinizmu realizowany w trakcje kursu wspinaczki skalnej:

Zachęcamy do udziału w klubowym kursie! Naprawdę warto, bo to prawdziwa perełka. Nigdzie indziej nie znajdziecie w ofercie wykładów i zajęć na panelu, zwiększających wasze ‘szanse na sukces’ podczas zajęć terenowych w skałach.

Więcej szczegółów już wkrótce


Pozdrawiamy

Zespół WKW

Foto: Marcin Wiklik Photography


Drytool w Lutynii

Drytool w Lutynii

W dniach 6–7 grudnia odbył się kolejny klubowy kurs drytoolingu dla początkujących, w którym uczestniczyłem razem z Ewą, Konradem, Dawidem, Mateuszem i Markiem.

W sobotę o 9:00 na parkingu w Lutyni przywitał nas Arek Tabisz, z którym ruszyliśmy w stronę Skalnego Wąwozu. Zaczęliśmy od krótkiego wstępu teoretycznego — omówiliśmy, czym właściwie jest drytooling i jak zadbać o bezpieczeństwo swoje oraz partnerów.

Następnie podzieliliśmy się sprzętem i przeszliśmy pod skały, gdzie rozgrzewka płynnie przeszła w pierwsze próby. Początek zrobiliśmy na Skale II, „wędkując” drogi od M3 do M5. Szybko „wyczyściliśmy” ścianę i przenieśliśmy się pod zdecydowanie popularniejszą Skałę VIII — wyższą i bogatszą w obite linie. Tam działaliśmy aż do zmroku.

Z ciekawostek: widzieliśmy, jakie ślady zostawia rak wbity w nogę… Na szczęście wspólnie pomogliśmy opatrzyć poszkodowanego (warto mieć apteczkę w plecaku!).
Ostatnie wstawki pierwszego dnia robiliśmy już po ciemku, w blasku czołówek.

Około 18:00 dotarliśmy na zasłużoną obiadokolację do Dworku Galosa w Stroniu Śląskim. Wieczorem Arek pokazał nam, jak prawidłowo dbać o szpej — przygotowaliśmy dziabki i raki na kolejny dzień. Przy okazji dowiedzieliśmy się także, czym jest tajemnicza „miseczka” i dlaczego właściwie robi różnicę przy ostrzeniu sprzętu. Był też czas na integrację, rozmowy, wymianę doświadczeń oraz snucie górskich opowieści i planów.

W niedzielę zaczęliśmy od porządnego śniadania w Dworku, by o 9:30 znów pojawić się w Wąwozie. Tym razem na cel obraliśmy Skały IV i V, a wyceny robionych dróg wahały się od M5- do M6+. Drugi dzień upłynął pod znakiem doskonalenia techniki, a dla części z nas był także dniem pierwszych przejść „z dołem”. Przekonaliśmy się, że dobrze naostrzone dziabki (koniecznie „na miseczkę”!) trzymają znacznie lepiej niż tępe, a monopoint w rakach daje wyraźnie większą precyzję niż dwa zęby.

Wspinanie znów skończyliśmy po zmroku — zmęczeni, ale pełni wrażeń i zdecydowanie lepiej przygotowani do samodzielnych działań w drytoolingu.

Dzięki Arek i Lidka za świetną organizację kursu.

Liga drytoolowa WKW — nadchodzimy!


Sebastian Tymczyszyn


Fot. Jan Gałek

Relacja z Rozpoczęcia Sezonu Zimowego na Hali Szrenickiej

Za nami intensywny i pełen emocji weekend na Hali Szrenickiej! Zainaugurowaliśmy sezon zimowy 2025/26. Było wszystko, co tygrysy (i górskie kozice) lubią najbardziej: solidna dawka wiedzy, praktyczne warsztaty, inspirujące opowieści i – oczywiście – legendarne już tańce do białego rana 😉

Wiedza i praktyka, czyli warsztaty na śniegu i skale

Sobota upłynęła pod znakiem działania. Uczestnicy mieli okazję sprawdzić się w drytoolingu pod okiem prawdziwych ekspertów – Krzysztofa Zabłotnego i Jana Gałka. Było siłowo, technicznie i z dużą dawką humoru – dowiedliśmy, że dziaby to świetna zabawa, a do Ligi Drytoolowej dołączają nowi uczestnicy💪🏻

Równie gorąco (mimo zimowej aury) było na zajęciach z autoratownictwa szczelinowego z Marcinem „Rutkiem” Rutkowskim i Bogusławem „Bodziem” Kowalskim – omówiono poruszanie się po lodowcu oraz scenariusze wyciągania partnera ze szczeliny.

Nie zabrakło też fundamentów bezpieczeństwa, czyli podstaw lawinoznawstwa. Jarek „Blondas” Liwacz uczył, jak czytać komunikaty lawinowe, obsługiwać lawinowe ABC i planować trasę tak, by wszyscy wrócili z gór cali i zdrowi.

Wieczór pełen inspiracji

Kiedy słońce zaszło, przenieśliśmy się w świat wielkich ścian i dalekich wypraw. Podczas bloku prelekcji:

  • Agnieszka Kupiec zabrała nas do Chile, opowiadając o wytyczaniu nowej drogi Carpe Diem w dolinie Cochamo – historia o miesiącu w dziczy bez zasięgu zrobiła na wszystkich ogromne wrażenie,
  • Bodzio Kowalski przypomniał o kluczowych zasadach bezpieczeństwa zimą, omawiając m.in. metodę 3×3 Wernera Muntera – wiedza obowiązkowa na start sezonu,
  • Na finał przenieśliśmy się w góry wysokie dzięki relacji z Polish Autumn Spantik Expedition 2025. Piotr Piotrowski i Tomek Hnat opowiedzieli o walce z żywiołem, lawinach i o tym, czy w dzisiejszych czasach wciąż można poczuć ducha dawnych ekspedycji.

Integracja na parkiecie

Po dawce wiedzy przyszedł czas na zasłużony relaks. Sobotni wieczór rozkręcił niezastąpiony Wodzirej Bartek Malinowski. Parkiet płonął, a integracja środowiska górskiego weszła na najwyższy poziom – udowodniliście, że kondycja wyrobiona w górach świetnie przekłada się na wytrzymałość w tańcu!

Dziękujemy wszystkim za obecność, energię i wspólnie spędzony czas. Sezon zimowy 2025/2026 uważamy za oficjalnie otwarty! Do zobaczenia na szlaku i w skale!

Aleksandra & Team


Liga Boulderowa WKW 2026

Runda 1: FPINKA

Oficjalnie startujemy z pierwszym etapem rywalizacji w ramach Ligi Boulderowej WKW! Pierwszy przystanek FPINKA

Rozpoczynamy już w Mikołajki 6 grudnia i kończymy 23 grudnia W tym czasie możecie wpisywać swoje przejścia do specjalnego rankingu na stronie WKW:

>> https://wkw.org.pl/liga-boulderowa-2026-moje-przejscia/ <<

  • Udział w Lidze brać mogą WYŁĄCZNIE aktywni członkowie Wrocławskiego Klubu Wysokogórskiego z opłaconymi składkami, 
  • Podczas konkursu uczestnicy będą wspinać się po OZNACZONYCH LOGIEM WKW baldach na ściankach i boulderowniach we Wrocławiu

>> Regulamin <<

Ścianka wspinaczkowa FPINKA: ul. Jana Długosza 57, 51-162 Wrocław


Drytool kurs WKW 2025

Dytooling: kiedy naprawdę chcesz wyglądać jak alpinista, a bliżej masz do Lutyni, niż w Alpy.

Wyobraźcie sobie, że w kraju, który ma duże tradycje ekspedycji himalajskich, a najwyższy szczyt tego kraju mierzy zaledwie 2499m n.p.m., jest klub wysokogórski. Ot taki Wrocławski Klub Wysokogórski.

Idźmy dalej i niech się okaże, że najbliższe wyzwanie alpinistyczne z rodzimego miasta klubu to garść skałek w nikomu nieznanej Lutyni. Słyszeć można było co najwyżej o pobliskim Lądku-Zdroju, który mylony bywa z Londynem. Podobieństw jest w sumie więcej, bo pod Londynem jest Luton, a pod Lądkiem znajdziemy Lutynię! Jednak w szerszej perspektywie w Luton próżno szukać aspirujących alpinistów, chyba że z niego wylatują, a do Lutyni wręcz przeciwnie, w mroźne weekendy przyjeżdżają z całej Polski. Ruch jak w bazie pod Everestem, z tymże w EBC nie ma parkingu, a w Lutyni jest! Nie dziwi tu nikogo też widok ludzi maszerujących w uprzężach, z linami i czekanami przy plecakach niczym na memach z Chamonix, a gdy zapada zmierzch, pobliski las mieni się od światełek z czołówek, niczym późno jesienne świetliki.


W tej scenerii należało by umieścić 7 naszych bohaterów, członków wspomnianego wcześniej WKW. Szóstkę kursantów, czyli element szkolony i instruktora, czyli element szkolący. Ów szóstka zapragnęła dołączyć do grona mikstowych wojowników, bo lodu w okolicy szukać ciężko, najłatwiej chyba byłoby w dawno nierozmrażanych zamrażalkach.


W każdym razie aspiracje duże, zapał instruktora też, więc dnia sobotniego rankiem zjawili się na parkingu w Lutynii (w EBC takiego nie ma, przypomina autor). Sprzęt omówili i po równo rozdzieli, a nim kur zapiał po raz trzeci, już swoimi stalowymi pazurami Bogu ducha winne skały drapali.


Zaczęto od rybołówstwa, a wędki rozwieszono gęsto. Szybko jednak okazało się, że adepci są głodni chwały i splendoru, którego, jak wiadomo, wędkowanie nie przynosi! Postanowiono zatem pierwsze prowadzenia uskutecznić, a te szybko przyniosły pierwsze sukcesy i choć drużyna raczkująca była, to ambitna niezgorzej. Dnia pierwszego skały opuszczali już pod osłoną mroku, ale oczy im błyszczały radośnie, jak gwiazdy, które przyświecały drogę na kwaterę.


Parę wieczorową poświęcono na szeroko pojęte konsultacje… konsultowano tematy różne, ale instruktor pełen zapału, a grupa ambitna, więc przy stole gdzie odbywał się wykład sprzętowy, słychać było muzykę pilników pracujących na dziabach i rakach. Grupa zręcznie pracowała pilnikami, a instruktor niczym mistrz cechowy sprawdzał i oceniał ostrość zębów i ostrzy.
Jeśli myślicie, że bohaterowie tej opowieści, po pierwszym dniu mieli dość, to się bardzo mylicie!

Drugiego dnia pod skałą stawili się jeszcze wcześniej, pracowali jeszcze ciężej, posypały się kolejne życiówki, a wędkami na trudniejszych drogach również nie gardzono. Kamienie drapano na drogach od M3 (dnia pierwszego, tak na początek), po M7 dnia drugiego. A gdy słońce opuszczało nieboskłon, to i nasi adepci opuszczali Lutnię.


Dwa pełne dni i wieczór jeden trwała ta przygoda. Adepci i instruktor do swych domów wrócili, ale skądinąd wiemy, że o poszukiwanych dziabach doskonałych i rakach jednopunktowych wieści rozesłali.


W międzyczasie w klubie oddalonym o dziesiątki kilometrów ogłoszono start zawodów dla drapaczy skał, a nasi aspirujący alpiniści z Lutyńskich skał, mogli zgłosić pierwsze prowadzenia i chwałę swoją zaakcentować!


Jaki będzie ciąg dalszy tej historii? Tego nie wiem, czy w nią wierzycie, czy między bajki włożycie… zajrzyjcie do Lutyni pod Lądkiem, a sami się przekonacie!


Autor: Piotr Czyszpak (Podróże Pana Szpaka)


Liga Drytoolowa WKW 20025

Liga Drytoolowa WKW 2025

Hej ho! Jak co roku o tej porze, gdy zimno i mokro na dworze, zapraszamy wszystkich klubowiczów i klubowiczki do rywalizacji w Lidze Drytoolowej! Kto tym razem skrzyżuje dziaby w walce o podium? Czy będzie to stała drytoolowa gwardia czy też świeża, wyszkolona na klubowych warsztatach persona? Czy posypią się mocne przejścia i rekordy w liczbie przejść? Z pewnością będzie mnóstwo dobrej zabawy i sportowej rywalizacji. Szczegóły poniżej…

Konkurs „Liga Drytoolowa WKW” trwa od 21 listopada 2025r. do 15 marca 2026r. To aż 115 dni na zbieranie punktów i poznawanie nowych dróg wspinaczkowych. W tegorocznej edycji czeka na Was kilka zmian – pojawi się nowe topo Michałowic oraz Szopena i być może coś jeszcze… Podziabiemy – zobaczymy.

Zasady konkursu:

  • Udział w Lidze brać mogą WYŁĄCZNIE aktywni członkowie Wrocławskiego Klubu Wysokogórskiego z opłaconymi składkami.
  • Podczas konkursu uczestnicy będą wspinać się po wyznaczonych w regulaminie drogach.
  • Osoby chcące wziąć udział w naszym konkursie proszone są o zapoznanie się z regulaminem oraz z zestawieniem dróg i ich punktacją (udział w Lidze Drytoolowej WKW jest równoznaczny z akceptacją regulaminu).
  • Regulamin: Liga Drytoolowa 2025 – Regulamin
  • Lista dróg: Liga Drytoolowa 2025 – Lista Dróg
  • Przejścia dodajemy przez klubowa stronę internetową: Liga Drytoolowa 2025 – Moje przejścia
    System zostanie uruchomiony 21.11.2025.

Dla najlepszych w 2-ch klasyfikacjach – GENERALNEJ i klasyfikacji AKTYWNOŚĆ – przewidziane są nagrody – niespodzianki.

Zapraszamy serdecznie do udziału! Zachęcamy do publikowania zdjęć i dzielenia się nimi na klubowych SM.

Koordynatorem wydarzania jest Lidka. Nie bójcie się zgłaszać jej uwag i swoich pomysłów na rozwój Ligi 🙂


Janusz Kuliś

Spotkanie z himalaistą Januszem Kulisiem – 12.11.2025

Janusz Kuliś to żywa legenda – człowiek, który wspinał się w czasach odwagi, determinacji i prostego sprzętu, gdy każdy krok w górę był eksperymentem granic ludzkich możliwości. Jego opowieść to zapis tamtej epoki – pełnej pasji, przyjaźni i surowego piękna gór.

Zapraszamy na wyjątkowe wydarzenie – spotkanie z Januszem, jednym z pierwszych Polaków, którzy zdobyli ośmiotysięcznik Broad Peak w 1975 roku.
Uczestnik wyprawy, która przeszła do historii polskiego himalaizmu – przełomowej, bo otworzyła drogę na najwyższe szczyty świata. Jednocześnie tragicznej, bo przypomniała, jak wysoką cenę potrafią mieć górskie marzenia.

  • Kiedy: Środa, 12.11.2025, godz. 19:00
  • Gdzie: ul. Sokolnicza 40/1, Wrocław


Alek Lwow

„Zwyciężyć znaczy przeżyć” – Alek Lwow, prelekcja: 05.11.2025

Zapraszamy Was na wyjątkowe spotkanie z człowiekiem, którego w środowisku górskim naprawdę nie trzeba przedstawiać – Alkiem Lwowem.
To postać legendarna: uczestnik wielu wypraw w góry najwyższe, himalaista, publicysta, honorowy członek Polskiego Związku Alpinizmu, a także założyciel pierwszego w Polsce magazynu wspinaczkowego „Góry i Alpinizm”. Jego opowieści to nie tylko relacje z ekstremalnych ekspedycji, ale też głęboka refleksja nad sensem wspinania, ceną ambicji i granicą między odwagą a ryzykiem.
Tytuł jego książki mówi wszystko – „Zwyciężyć znaczy przeżyć” – to filozofia człowieka, który widział w górach zarówno triumf, jak i tragedię. Alek Lwow opowie o tym, co w górach najważniejsze: o przyjaźni, pasji, ryzyku i sile, która pozwala wrócić – nie tylko ze szczytu, ale też z własnych granic.

  • Gdzie: ul. Sokolnicza 40/1, Wrocław
  • Kiedy: Środa, 5.11.2025, godz. 19:00

Taternictwo jaskiniowe

Prelekcja: taternictwo jaskiniowe a powierzchniowe – czym się różni grotołaz od wspinacza? (29.10.2025, godz. 19:00)

Nasi prelegenci Olaf Bańdo i Michał Bochynek zapoznają nas z tajemnicami, które kryją się w podziemnych korytarzach, studniach i salach. Będzie dużo błota, przeciskania się przez przeróżne otwory skalne i inne rzeczy, które nawet fizjologom się nie śniły…

  • Środa – 29 X 2025, godz. 19:00,
  • siedziba klubu – ul. Sokolnicza 40/1, Wrocław

Serdecznie zapraszamy!