Haute Route pokonane! Legendarny trawers skialpinistyczny zdobyty przez ekipę WKW!
W dniach 9 – 14 kwietnia ekipa z naszej sekcji skialp w składzie: Jezier, Maro, Kama, Agata G., Agata H., Damian, Iwona i Maciek dokonała rzeczy wielkiej. Pokonali Haute Route – najsłynniejszy i wymagający solidnej kondycji trawers alpejski na trasie z Argentière do Zermatt! 100 km i ok. 7- 8 tys. m w pionie. “Niezapomniany” 15-kilometrowy zjazd ostatniego dnia z ponad 3500 m n. p. m. wprost do Zermatt…
Czy było trudno? Jak sami mówią: „No tak sobie”. Ale kluczem do sukcesu okazał się ogromny respekt do gór, świetna organizacja.
Od pomysłu do realizacji
Wszystko zaczęło się w głowie Agaty Gorączko, która wyznaje zasadę, że nie ma rzeczy niemożliwych – trzeba tylko wiedzieć z kim i kiedy ruszyć w drogę. Po lekkim „wymęczeniu” Rutka, Agata wspólnie z Damianem opracowała precyzyjny plan, zarezerwowała schroniska i klamka zapadła. Odwrót nie wchodził w grę.
Ciężka praca i „hard skille”
Taki klasyk alpejski wymaga doskonałego przygotowania. Cała ekipa ostro wzięła się do pracy:
- Wspólne wypady w Tatry i mocne treningi dały im pewność na podejściach i uchroniły przed kontuzjami podczas zjazdów.
- Przed wyjazdem spotkali się, aby zunifikować techniki lodowcowe. Jak się okazało – przećwiczony w teorii zjazd z grzyba śnieżnego, przydał się w praktyce.
- Kilka osób z grupy zyskało miano rasowych skautów, bezbłędnie przygotowując i wykorzystując tracki GPS.
Ta kilkudniowa przygoda i wyzwania, z którymi przyszło im się zmierzyć na miejscu, scementowały grupę mocniej niż kiedykolwiek. Każdy dołożył swoją cegiełkę do tego sukcesu i to jest w tym wszystkim najpiękniejsze!
A teraz zapiszcie sobie tę datę w kalendarzu – 23 czerwca!
Chcecie dowiedzieć się jak Haute Route wygląda z bliska? Jakie anegdoty kryją się za tym kilkudniowym działaniem i jak ekipa poradziła sobie z alpejskimi warunkami?
Zapraszamy na oficjalną prelekcję powyprawową!
- Kiedy: 23 czerwca (wtorek)
- Gdzie: Siedziba Klubu
- O której: 19:00 – 21:00
Przyjdźcie, posłuchajcie i zainspirujcie się do własnych zimowych celów. Tych opowieści po prostu trzeba wysłuchać z pierwszej ręki.
Do zobaczenia!
Team WKW













